Dobrze mieć swojego mentora

Dobrze mieć swojego mentora

Nie tak dawno zdałam sobie sprawę z tego, na czym polega proces mentoringu i czym jest relacja z mentorem.

Zrozumiałam to, że mentor jest uważnym towarzyszem w procesie rozwoju, nie jest ani doradcą, ani konsultantem. Nie pisze scenariuszy, raczej tworzy przestrzeń do poszerzania świadomości i perspektywy. Uczy szukania odpowiedzi w sobie.

Wiemy, że droga do celu to setki małych kroków. Czasem idziemy zgodnie z obranym kierunkiem, czasem lekko zbaczamy, a czasem w ogóle mylimy drogę.

Jednak będąc konsekwentnym i wytrwałym, prędzej czy później dojdziemy tam, gdzie chcemy.

Szczęściarzami można nazwać tych, którzy mają obrany cel i do niego dążą konsekwentnie, bez rozpraszania się. Dla nich mentoring jest wspaniałą możliwością zmiany perspektywy i poszukiwania nowych sposobów, które zbliżają do realizacji zamierzeń.

Nie każdy ma jasną wizję celu, niektórzy coś przeczuwają, ale może boją się zmiany. Być może akceptują wybór mniejszego zła lub obawiają się, że nowe cele zburzą zastany porządek. Mentor może pomóc sformułować nowy cel tak, by był realny, pozytywny i w zasięgu naszych działań. Pomoże dotrzeć do pełni naszych możliwości, których być może nie jesteśmy świadomi lub nie brzmią na tyle silnie, by dać im głos. Proces mentoringu pozwala upewnić się, że to, co wybieramy, jest dla nas najlepsze.

Wiele osób wokół nas ma wpływ na nasze wybory. Nierzadko są to osoby przypadkowe, z których zdaniem — po zastanowieniu się — wcale nie musimy się liczyć. Zdarza się też, że w wyborach kierujemy się intuicją. Bywa, że nasze wybory czy decyzje są podyktowane potrzebą chwili.

Nie zawsze nasi doradcy mają rację. Z reguły to, o czym mówią, jest wynikiem sytuacji, w której się znajdują i ich wcześniejszych doświadczeń

Wejście w proces mentoringu jest jak zapisywanie czystej kartki. Mentor nie wartościuje, nie ocenia, nie doradza, nie nakłada na nasze problemy swojej kalki. Z uwagą pełni rolę przewodnika i sprawia, że otwierają się pokłady naszej własnej mądrości. Wychodzą na światło dzienne talenty i wartości, na których można budować sukces. Nasz sukces – taki, jakim go definiujemy.

Dzięki relacji z mentorem mamy szansę na zobaczenie i zrozumienie zarówno swoich talentów, jak i słabości. Takiego wyjścia z zastanych kolein i spojrzenia z boku. Przychodzi odwaga do sięgania wyżej. Przychodzi też odwaga odmawiania, ludziom i sprawom, z szacunku dla swoich wartości.

Z własnej perspektywy, będąc zarówno w roli mentee jak i mentora, widzę, jakie zachwycające efekty można uzyskać z takiej pracy, jak mocno się otworzyć. Z mądrą osobą jest to też relacja bezpieczna, ponieważ oparta na zaufaniu. Najważniejsze, że jest to nasz świadomy wybór.

Dodaj komentarz

Close Menu