Dobrze doceniać towarzystwo innych ludzi

Dobrze doceniać towarzystwo innych ludzi

Można powiedzieć, że moje ostatnie ferie zimowe zaplanowały się same :)

Tak jakby na nasze życzenie, zadzwonił kolega z propozycją wyjazdu na narty. Termin i kierunek pasował idealnie, a kolega okazał się świetnym organizatorem. Mieliśmy załatwione wszystko, łącznie z pogodą. Pojechaliśmy wynajętym busem.

W zasadzie, oprócz mojego kolegi i jego nastoletniej córki, nie znałam nikogo. Jakież było moje zaskoczenie, gdy się okazało, że towarzystwo było bardzo zróżnicowane wiekowo – od 16 do 69 lat. To były trzy pokolenia z ich różnicami, sposobem spędzania czasu i patrzenia na świat. We mnie odezwały się zakorzenione gdzieś stereotypy i obawa, jak to będzie. Teraz myślę sobie, że warto było wyjechać z taką grupą, by dostrzec zalety takiej międzypokoleniowej wymiany doświadczeń.

Spędzaliśmy ze sobą dużo czasu. W podróży, przy posiłkach, na stoku. Zawsze były tematy do rozmowy, choć rozmowność osób nie zależała od wieku. Opowiedzianych zostało dziesiątki historii, zabawnych i smutnych, udzielonych dziesiątki porad.

Najstarsi narciarze zaskoczyli nas formą i wytrzymałością. Okazało się, że w zjazdach na nartach, odwadze wyboru tras byli w czołówce. Mieli też niesamowity apetyt na życie.

Nasunął mi się wtedy taki wniosek, że ważne jest, by nie zatrzymywać się w świecie, który znaliśmy. Dobrze jest aktywie korzystać z dobrodziejstw teraźniejszości i nowinki nie muszą być zarezerwowane dla młodego pokolenia. Marzenia można spełniać w każdym wieku.

Myślę sobie, że starsi ludzie z reguły mają tę mądrość życiową wynikającą z doświadczenia, której warto dać wybrzmieć. Młodzi natomiast są pełni zapału i poczucia, że mogą wszystko. Niesamowite, jak świetnie mogą się uzupełniać.

Oczywiste jest, że na co dzień wiele nas różni, a każdy ma swoje mocne strony. Dobrze obserwować innych, nawzajem się uczyć i doceniać. Dzięki tej różnorodności możemy dotknąć więcej.

Dodaj komentarz

Close Menu