Dobrze często się uśmiechać

Kiedy obserwujemy śmiejące się dzieci, widzimy, że często uśmiech nie schodzi im z twarzy. Potrafią się zachwycić najdrobniejszą rzeczą. Oczywiste jest, że ich tryb życia zdecydowanie różni się od naszego, ale przecież też mają swoje małe smutki i trudne sprawy. Z upływem lat stajemy się poważniejsi i zaczynamy martwić się na zapas, W obliczu odpowiedzialności za dom, rodzinę, pracę zdecydowanie więcej czasu zajmuje troska niż przysłowiowe „bujanie w obłokach”.

A tymczasem, gdy się śmiejemy, organizm zwiększa produkcję endorfin, czyli hormonu szczęścia. Pozbywa się nadmiaru adrenaliny i kortyzolu. Dzięki temu możemy się odstresować i zrelaksować, poczuć się lepiej. Lekarze twierdzą, że śmiech może nawet zapobiegać depresji.

Dobrze jest zachować w sobie jakąś cząstkę dziecka, cieszyć się z rzeczy małych i sięgać po przyjemności. Mówi się, że dorośli, którzy są dojrzali i często się śmieją, mają do siebie dystans i umieją śmiać się z siebie.

Śmiech ma dobroczynny wpływ na nasze ciało. Gdy się śmiejemy, pogłębia się oddech, zauważamy zmiany, które także towarzyszą wysiłkowi fizycznemu. Wtedy poprawia się ukrwienie, głębiej oddychamy, organizm jest dotleniony. Badacze donoszą także, że śmiech wpływa na układ odpornościowy, czyli im więcej i częściej się śmiejemy, tym jesteśmy zdrowsi.

Może warto przypomnieć sobie, że kiedyś śmialiśmy się częściej i poszukać takich sytuacji, ludzi, z którymi nasze życie będzie radośniejsze. Zyskamy pozytywne nastawienie i łatwiej będziemy znosić codzienne przeszkody.

Uśmiech pomaga, a jeśli nie mamy w danym momencie okazji do śmiechu, można sobie pomóc! Wystarczy włożyć ołówek pomiędzy zęby, tak by usta ułożyły się do uśmiechu. To działa, bo po kilku minutach mózg dostaje komunikat od mięśni – trzeba się śmiać 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu